SIKOR. Ostatnia przysługa

To nie jest początek tej historii. I napewno nie koniec.

Sikor próbuje ogarnąć życie na swoich zasadach… tylko, że życie ma wobec niego zupełnie inne plany.

Miasto. Noc. Decyzje, których nie można cofnąć.
I rzeczy, w które nie powinieneś się pakować … tylko, że najczęściej orientujesz się gdy jest już za późno.

To nie jest grzeczna historia. To opowieść o wyborach, które zostają z bohaterem na zawsze.

Dlaczego najpierw krótka wersja?

Piszę od dawna i długo zastanawiałem się, czy w ogóle to pokazywać światu. Kilka razy odkładałem ją na bok, do szuflady ale ta książka nie chciała tam zostać. Wracała do mnie sama. Bo są momenty, kiedy już nie wybierasz drogi. To ona wybiera Ciebie.

Nie chciałem już dłużej Sikora trzymać tylko dla siebie. Poznajcie go.

Jest to fragment większej całości. Pierwszy wjazd w jego świat, ale wjazd mocny, bez filtra.

No i jak? Zrobisz ten krok by poznać Sikora?

Kup tutaj – na empik.com

Dalsza część nastąpi … wcześniejsza też.

A tutaj opis ze stropy EMPIKU:

Jedna noc. Jedna decyzja. Jedna przysługa, która miała być ostatnia.
Sikor od dawna próbuje trzymać się z dala od problemów, które kiedyś były jego codziennością. Ale są rzeczy, które wracają. I są telefony, których nie powinno się odbierać.
To, co miało być prostą sprawą, szybko wymyka się spod kontroli. Na jego drodze pojawia się dziewczyna, ludzie, których lepiej unikać… i ktoś, kto od początku wiedział, jak to się potoczy.

Warszawa nocą nie wybacza błędów. A złe decyzje podejmuje się szybko.

„Sikor: Ostatnia przysługa” to fragment większej historii — moment, w którym wszystko zaczyna się sypać… albo dopiero układać. Poznaj Sikora.

Bo czasem najgorsze nie jest to, w co się pakujesz. Tylko to, że ktoś już wcześniej zaplanował Twój ruch.